Mamy pomysl na przeniesienie serwisu, jest szansa ze wszystko zostanie bez zmian, w cišgu kilku najbliszych dni moga pojawic sie przerwy techniczne, caly czas dzialamy.
Strona Główna Smocza studnia Odra i Piskorna Luty 23 2020 10:51:46
Natura 2000
Cel mojej wycieczki
Co warto zobaczyć w lesie?
cd. Co warto zobaczyć w lesie?
O samym lesie
Ludzie i las
Protokół bogumiński
Po drodze na Bajkał
Łany
Kamieniec
Gajków
Galeria
Ludzie i las

Neolit - 5 500 lat p.n.e. w Europie Środkowej, 4 500 lat p.n.e. w Europie Północnej - to okres w którym zaczyna rozwijać się rolnictwo i rozpoczyna się udomowienie zwierząt. Wzrasta zapotrzebowanie na żyzne ziemie do tej pory porośnięte lasami z dużym udziałem dębu oraz na drewno do celów gospodarczych.

System żarowy, system ogniowy, gospodarka żarowa, gospodarka łazowa, trzebież żarowa - jeden z pierwszych, rolniczych systemów użytkowania roli, wywodzący się z kopieniactwa i stosowany na terenach zalesionych. Polegał na tym, że las

wypalano i w jego miejscu uprawiano przy pomocy prymitywnych narzędzi, np. kopaczki, zboża nawet przez kilkanaście lat stosując jednopolówkę, aż do wyczerpania gleby.
Jednopolówka - pierwotny sposób użytkowania rolniczego pola polegający na obsiewaniu pola corocznie aż do spadku żyzności pola w wyniku zmniejszenia składników odżywczych, rozwoju patogenów oraz uciążliwych chwastów. Pole wyczerpane porzucano lub ugorowano przez nieokreślony z góry czas. Jest to najstarszy sposób użytkowania pola przed systemami opartymi na podziału pól z systemem zmianowania.
Dwupolówka - przemienna forma uprawy dwóch pól. Jedno pole obsiewano zbożem jarym lub ozimym, a drugie ugorowano, aby zapobiec nadmiernemu wyjaławianiu gleby. W kolejnym roku uprawiano pole poprzednio ugorowane. Dwupolówka rozwinęła się w następstwie systemu żarowego lub jednopolowego. W Polsce dopiero około XIII wieku powoli zaczęła ustępować miejsca bardziej skomplikowanej trójpolówce.

Powstawanie polany żarowej.
Na upatrzonym obszarze obrywano drzewa z kory (mniej więcej do wysokości człowieka), zaś rosnący pomiędzy drzewami podszyt i wyższe rośliny zielne podcinano lub wyrywano. Tak przygotowaną część lasu pozostawiano do przeschnięcia. W następnym roku część drzew ścinano i wykorzystywano na budulec do szałasów lub na opał, a resztę lasu w odpowiednim momencie podpalano. W ten sposób powstawała polana otoczona z wszystkich stron lasem. W bardziej nadających się do tego miejscach uprawiano zboże pomiędzy pniami drzew, nie karczując ich. Gdy gleba wyjałowiała, polanę zamieniano na pastwisko. Ostateczny wygląd polana nabierała dopiero po kilkudziesięciu latach, gdy wygniły korzenie drzew i w wyniku wypasu ukształtował się charakterystyczny zespół roślinności pastwiskowej


W taki sposób, najprawdopodobniej powstała polana śródleśna w sercu grądu strachocińskiego.

W neolicie zaczęto uprawiać takie rośliny jak: pszenica, proso, jęczmień, groch, soczewica i żyto w oparciu o gospodarkę żarowo-kopieniaczą (zobacz rolnictwo). Najstarsze znaleziska osad z gatunkami jęczmienia i pszenicy datowane są na 8350 p.n.e. (za pomocą węgla C14). Pod koniec neolitu następuje wprowadzenie orki sprzężajnej. Początkowo hodowla ograniczała się do kóz i owiec (były to pierwsze udomowione zwierzęta oprócz psa, którego udomowiono już w paleolicie), ale około 7 000 lat p.n.e. udomowiono krowy i świnie, pojawiły się stałe osady i ceramika.

Obserwując rewolucję systemów gospodarowania ziemi uprawnej łatwo zauważyć, że początkowe proste systemy upraw, takie jak system żarowy, są stopniowo zastępowane przez coraz bardziej skomplikowane systemy płodozmianowe. Wiąże się to bezpośrednio z wyjaławianiem gleby przez roślinę uprawianą na tym samym stanowisku od dłuższego czasu, czego skutkiem było zawsze obniżenie każdego następnego plonu rośliny a także nasilenie występowania chorób roślin. Pierwszym zalążkiem systemu płodozmianowego była dwupolówka, gdzie obszar uprawny dzielono na dwa pola: na pierwszym siano po kolei zboże jare i ozime, drugie ugorowano w celu regeneracji gleby. Stopniowo rozwinęła się ona w trójpolówkę tzw. klasyczną, bądź ugorowo-zbożową, tu grunty orne dzielono na trzy pola, ugorując je kolejno, następnie obsiewając zbożem ozimym i w trzecim roku jarym. System ten wprowadzono w Europie Zachodniej w IX wieku zgodnie z zarządzeniem Karola Wielkiego, w Europie Środkowej upowszechnił się około XIII wieku. Z czasem trójpolówka klasyczna ewoluowała w system płodozmianowy, trójpolówkę bezugorową, gdzie zamiast zostawiać pole ugorem, zaczęto obsiewać je roślinami motylkowymi lub okopowymi. W Polsce ulepszoną trójpolówkę wprowadzono na przełomie XVIII i XIX wieku. Nowoczesny płodozmian wywodzi się bezpośrednio z trójpolówki bezugorowej, znano go i stosowano w XVI wieku we Flandrii, udoskonalono w klasyczną czteropolówkę, zwaną płodozmianem norfolskim w 1731 w Anglii, która obejmowała zboża ozime i jare, rośliny motylkowe i okopowe.

Ostatnie tysiąclecie przed naszą erą to dalszy rozwój rolnictwa i hodowli, powstają pierwsze grody. Największe zapotrzebowanie jest na najbardziej trwałe drewno – dębowe. Współcześnie dokonane szacunkowe obliczenia dla Biskupina pozwoliły określić ilość zużytego materiału na około 8000 kubików drewna, w większości dębowego. Zakłada się, że obszar z jakiego można było pozyskać ten materiał to ok. 800 ha lasu. Na podstawie badań dr T. Ważnego i zastosowaniu dendrochronologii ustalono datę pozyskania budulca na 747–722 p.n.e. Około 1750 lat później, tylko do budowy wału obronnego w Kruszwicy zużyto 20 000 kubików drewna, z czego 80% to drewno dębowe. Według obliczeń W. Dzieduszyckiego (1977), ilość ta to 25 500 kubików.
Stanowiący siedzibę pierwszych Piastów gród na Ostrowie Tumskim założony został prawdopodobnie w X stuleciu. Zbudowana z drewna i otoczona drewniano-ziemnym wałem konstrukcja nie posiadała początkowo elementów murowanych, a pierwszym wzniesionym z trwałego budulca gmachem była kaplica pod wezwaniem św. Marcina.
Należy przyjąć porównywalne wielkości drewna dębowego potrzebne do wybudowania pierwszego grodu wrocławskiego, który pozyskiwany był z grądów odrzańskich położonych powyżej Ostrowa Tumskiego i najpewniej spławiany Odrą w dół rzeki.
Około X – XI w. coraz bardziej wzrasta znaczenie gospodarcze dębu. Używany jest przy budowie konstrukcji obronnych i portowych, w dymarkach jako wysokokaloryczne paliwo. Znajduje zastosowanie w dębieniu (garbowaniu) skór i farbowaniu. Wykorzystywany jest w celach leczniczych i częściowo do produkcji potażu. Żołędzie i bukiew to podstawowa pasza dla nierogacizny. Na wychów jednej świni potrzeba było około 2 ton żołędzi, taką ilość daje rocznie 25 dorosłych dębów. Lasy dębowo – bukowe często nazywane silva glandiferae pełniły funkcję pastwiska, co miało negatywny wpływ na ich możliwość odnawiania.
Wysuszone i zmielone żołędzie dodawano do mąki w latach nieurodzaju. W tym okresie była już zagospodarowana ok. 1/3 powierzchni kraju, udział dębów w lasach określa się na ok. 66% a zaludnienie na ok. 4 mieszkańców na km².

Dąbrowy stwarzały podstawy ekonomiczne do powstania majątku feudalnego o wyspecjalizowanej produkcji dóbr, które można było eksplorować wielowymiarowo jako:
Surowiec drzewny
Drewno dębowe jest cenione w stolarstwie, bednarstwie i szkutnictwie. Dawniej wykorzystywane również w kołodziejstwie oraz jako materiał konstrukcyjny.
Roślina lecznicza
· Surowiec zielarski : Kora dębowa (Cortex Quercus) (również z dębu bezszypułkowego) o grubości do 5 mm. Najwyżej ceniona jest gładka, ze srebrzystym połyskiem tzw. kora lustrzana. Zawiera 9 do 20% garbników, kwasy fenolowe, związki żywicowe oraz terpentyny.
· Działanie: Odwar stosuje się do płukanek, okładów i obmywań przy stanach zapalnych skóry, błon śluzowych, odmrożeniach i lekkich oparzeniach. Posiada właściwości ściągające, przeciwzapalne, bakteriobójcze oraz przeciwbiegunkowe. Stosowany również przy nieżytach żołądka i jelit.
· Zbiór i suszenie: Korę zdejmuje się (nacinanie tylko nierdzewnym nożem) na wiosnę przed rozwojem liści z młodych gałęzi (3-5 lat). Suszona jest w temperaturze do 35 °C. Czas przechowywania – do 2 lat.


Inne zastosowania
· Galasy: narośla na liściach wywołane przez kilka gatunków błonkówek z rodziny galasówkowatych (np. galasówka dębianka (Cynips quercus-folii) mają wysoką zawartość taniny, dawniej wykorzystywane do produkcji atramentu oraz w medycynie ludowej.
· Garbarstwo: dawniej 'dębienie'. Wykorzystywano w nim głównie korę dębową, ze względu na wysoką zawartość garbników. W celu uzyskania surowca zakładano drzewostany, w których okorowywano dęby już po 12–15 latach.

· Żołędzie:
* Ważny składnik pokarmowy wielu zwierząt leśnych – ssaków (dzik, żołędnica, koszatka) i ptaków (sójka, głuszec, grubodziób). W średniowieczu wartość dąbrowy nie zależała od ilości drewna znajdującego się w lesie, ale od liczby świń, które był w stanie wyżywić las. Pierwsze zakładane w Europie lasy (były wysiewane) stanowiły pastwiska dla świń, a nie plantacje drzew. Na utuczenie jednego wieprza potrzeba było 25 dorosłych dębów.
* Dawniej po wysuszeniu, zmieleniu i odpowiednim przygotowaniu używane jako surogat (namiastka) kawy. Prażone żołędzie były także czasem wykorzystywane do wyrobu wódki, a w okresach nieurodzaju zmielone, dodawano do mąki.


Bartnictwo
Dawna forma leśnego pszczelarstwa polegająca na utrzymywaniu pszczół w barciach, czyli w wydrążonych i odpowiednio przygotowanych dziuplach w grubych drzewach leśnych. Największy rozwój w Polsce bartnictwo osiągnęło w XVI i XVII w., zanikło w XIX w. Bartnictwo było zawodem dziedzicznym. Posiadało własne cechy, sądownictwo i zwyczaje. Rody bartnicze były często rozproszone po całym lesie lub skupione po tak zwanych kątach leśnych. W średniowieczu do jednego bartnika mogło należeć nawet do 400 barci, w późniejszych wiekach ich liczba zmalała. Na barcie najczęściej wykorzystywano sosny i dęby, rzadziej wiązy, graby, buki i lipy. Były to drzewa 100-300 letnie, dostatecznie grube i wysokie. Dość często wykorzystywano istniejące dziuple, ale przede wszystkim wyrabiano, czyli "dziano" barcie

Surowcem wyjściowym do produkcji materiału drzewnego jest drewno okrągłe (okrąglaki), czyli część pnia drzewa pozbawionego wierzchołków i gałęzi. Po przetarciu powstaje materiał główny, uzyskany z z części kłody mieszczącej się wewnątrz kwadratu wpisanego w obwód przekroju poprzecznego i gorszej jakości materiał boczny z części mieszczącej się na zewnątrz kwadratu wpisanego w obwód pnia.
Mielerz jest to stos drewna gorszej jakości technicznej ułożony w kształcie kopuły, przykryty gliną, ziemią lub darnią. Dawniej w mielerzach spalało się drewno z małym, kontrolowanym dostępem powietrza w celu wytworzenia węgla drzewnego w procesie suchej destylacji.

Wypalanie węgla drzewnego
Wypalanie węgla drzewnego w mielerzach znane było już w średniowieczu, a rozpowszechniło się w czasach nowożytnych wraz z rozwojem metalurgii, która potrzebowała dużych jego ilości do wytopu metali z rud.
Według starych receptur wodę cuchnącą i zgniłą przy pomocy węgla czyniono zdatną do picia, tym samym sposobem można było cuchnącemu mięsu odebrać woń paskudną lub uwolnić zboże stęchłe od nieprzyjemnego fetoru.
Węgiel drzewny lipowy świetnie się nadawał do usuwania z wódki niedobrego zapachu, który nadaje jej olejek fuzlowy. Nie mniej ważnym było użycie węgla, zwłaszcza lipowego, do wyrobu prochu strzelniczego.
Najodpowiedniejszym gruntem pod mielerz jest (był) grunt gliniasty z domieszką żwiru i piasku. Często nowe mielerze zakładano na wcześniejszym miejscu. Początkiem mielerza jest postawienie „duszy”, czyli słupka, obok którego umieszcza się trzy u góry związane żerdzie. „Duszę” obkłada się smolnymi (przeżywiczonymi) drzazgami, korą brzozową i suchymi gałązkami. Następnie układa się drewno. Polana stawia się tak, by jak najszczelniej do siebie przylegały i były pochylone w stronę środkowego słupa pod kątem około 70°. Drobne luki i szczeliny wypełnia się gałęziami lub wiórami. Przy układaniu powinno się uzyskać kopulasty kształt mielerza. Następnie całość obkłada się gałęziami i wykonuje się „oponę”, czyli powłokę z darni, mchu czy liści paproci i całość przysypuje się ziemią, gliną na grubość około 30 cm, celem utrudnienia dostępu powietrza, pozostawiając jednak kilka otworów aby pierwszy ogień objął odpowiednio dużo drewna i wytworzył wysoką temperaturę. Na koniec wyjmuje się „duszę” i pochodnią na długiej tyczce zapala się środek mielerza. Po uzyskaniu właściwego obłożenia ogniem – według oceny doświadczonego węglarza (budnika) zasypuje się wszystkie otwory w mielerzu. Wypał musi być kontrolowany w dzień i w nocy. Dostęp powietrza reguluje się poprzez przebijanie w oponie otworów lub zasypywanie spękanych miejsc. Mielerz pracuje w zależności od wielkości i gatunku zwęglanego drewna, od tygodnia do całego miesiąca. Drewno suche zwęgla się szybciej i daje lepszy produkt, wypalanie staranne i powolne skutkuje większą masą węgla.

Dawni węglarze rozróżniali dwa gatunki węgla – twardy i miękki. Twardy uzyskiwano z drewna dębowego, bukowego, grabowego i jesionowego, miękki natomiast z brzozy, olszy, osiki i rzadziej z drzew iglastych. Dobrej jakości węgiel miał (i ma) barwę błękitnoczarną, lśniącą, daje się względnie łatwo łamać a przy uderzeniu dzwoni. Pali się krótkim błękitnym płomieniem bez dymu, zapachu i trzeszczenia. Mielerz czasem bywał zarazem smolarnią – wtedy, gdy kopułę układano z polan żywicznej sośniny. Węglarze, zwani także węgielnikami, wspólny los dzielili ze smolnikami i dziegciarzami, stanowiąc razem grupę zawodową o niskim poważaniu wśród ogółu ludności, obdarzoną często niewybrednymi epitetami, a to głównie ze względu na brudny strój i zapach dymu.
Smolarnia - rodzaj prymitywnego zakładu produkcyjnego lokalizowanego zwykle w lesie, w którym z nieużytków drzewnych w procesie prażenia pozyskiwano smołę i otrzymywano terpentynę, spirytus drzewny itp.
Smoła drzewna – smoła wytlewna uzyskiwana z suchej destylacji drewna (lub kory drzew), brunatnoczarna ciecz o gęstości 1,05-1,18 kg/dm³. Traktowana jako produkt główny (smolarstwo) lub uboczny przy produkcji węgla drzewnego (węglarstwo). · Smoła z drewna liściastego (wydajność do kilkunastu %), ma ostry zapach kreozotu – w składzie przewaga kwasów żywicznych i kreozotu. Potaż (historyczna, regionalna pisownia również potasz) – zanieczyszczona postać węglanu potasu K2CO3,
rozpuszczalna w wodzie część popiołu pochodzącego ze spalania węgla drzewnego, zawierająca również zmienne ilości innych związków potasu. Nazwa potaż używana jest czasami na określenie dowolnego minerału zawierającego potas, zwłaszcza w krajach anglojęzycznych (potash).
Potaż produkowano z popiołu pochodzącego ze spalania drewna i węgla drzewnego[2], a także przez wypalanie skał o znacznym stężeniu soli potasu[potrzebne źródło]. Potaż był od starożytności powszechnie stosowany przy produkcji mydła, szkła, wyrobów ceramicznych, bielenia tkanin oraz jako nawóz. Polska była dość długo eksporterem potażu. Szczyt produkcji potażu w Polsce miał miejsce w XVII i XVIII w.

Zmiany organizacji państw, rodzący się feudalizm oraz towarzysząca mu nierówność społeczna i nowe formy ucisku aktywizowały wielu ludzi do opuszczania swoich dotychczasowych miejsc pobytu i udawania się w rejony gdzie, jak się spodziewali, mogło być lepiej. Ludzie ci mieli różny status i umiejętności zawodowe. Byli rolnicy którzy z dnia na dzień stali się niewolnymi (po rocznym pobycie na cudzej roli każdy automatycznie stawał się niewolnym) i w ucieczce upatrywali szansy znalezienia ziemi u lepszego pana lub na korzystniejszych warunkach. Tacy zbiegowie musieli uciekać daleko, najlepiej na terytorium innego państwa, aby dotychczasowy właściciel nie mógł ich rozpoznać i uwięzić. Byli rzemieślnicy krępowani przepisami rodzącej się organizacji cechowej, młynarze szukający miejsca na budowę młyna wodnego. Byli też kupcy szukający nowych rynków zbytu na swoje wyroby. Ponadto, Zachód Europy był już dość przeludniony i istniała tam silna konkurencja. Tymczasem na Wschodzie Europy zaludnienie było małe a ludność w większości dysponowała tradycyjnymi technologiami (samowystarczalność). Z jednej strony pojawiła się podaż ludzi wolnych, chętnych do pracy a z drugiej zapotrzebowanie na tych ludzi i różnorodna oferta. Procesy osadnictwa przybrały na sile od XI do XIII w. a i później nie wygasły chociaż przyczyny przenosin często już bywały inne. Osadnicy przybywali pojedynczo lub w zorganizowanych grupach, sprowadzani często z daleka, przez zasadźcę. Zależnie od umiejętności oraz miejscowych potrzeb przybyli goście osadzani byli na wsi lub w mieście. Na wsi najczęściej zagospodarowywali pustki, tereny, które trzeba było najpierw wykarczować lub zmeliorować. Z tego tytułu przez pewien okres mogli nie płacić czynszu (wolnizna). Ziemię do uprawy dostawali na zasadach dziedzicznej dzierżawy wieczystej. Ich prawo do zamieszkiwania i gospodarowania opierało się na regularnych świadczeniach w pieniądzu lub naturze na rzecz Pana, rzeczywistego właściciela terenu. Ich wolność właściciel stopniowo ograniczał tak że w późniejszych wiekach ludność ta stała się jedną z kategorii poddanej ludności chłopskiej. W szeregi wolnej ludności miejskiej trudniej było trafić. Raz że lokacje miast zdarzały się rzadziej, dwa że kryteria przyjęcia (chodziło zwłaszcza o majątek) były ostrzejsze. Jednak znacznej części miast udało się zachować autonomię wewnętrzną a nawet ją poszerzyć drogą wykupywania się z określonych świadczeń lub przez uzyskanie za zasługi specjalnych przywilejów. Dzięki temu ich mieszkańcy stworzyli odrębną grupę społeczną – mieszczaństwo.
Goście odegrali ważną rolę w demograficznym i ekonomicznym rozwoju średniowiecznej Europy, przyczyniając się do podniesienia wydajności, zasiedlania pustek, karczowania lasów, osuszania bagien, powstawania i rozbudowy wsi oraz osad miejskich, rozpowszechniania nowych technik uprawy roli i budownictwa. Przyczynili się też do wyrównania poziomów życia w całej Europie.
Goście w Polsce, kraju nie będącym w strefie wpływów rzymskich, chociaż z pisemnych przekazów znani dopiero od przełomu XII i XIII w., już od momentu przyjęcia chrześcijaństwa odgrywali znaczną rolę. Ślady pochówków rycerzy wikińskich wskazują że mogli oni pomagać naszym władcom w tworzeniu jednolitego państwa. Księża i zakonnicy przybywający z Czech, Francji, Niemiec, Włoch budowali struktury kościelne i służyli radą na dworze. Walonowie zajmowali się poszukiwaniem i wydobyciem kruszców. Holendrzy specjalizowali się w melioracjach. Wielu gości przybyło z terenu Niemiec. Podbici przez Germanów Słowianie połabscy tylko na terytorium Polski mogli liczyć na wolność. Wyprawy krzyżowe przyczyniły się do wzrostu nietolerancji i znacznego napływu do Polski Żydów dysponujących znajomością wielu technik rzemieślniczych (dopiero znacznie później ich działalność ograniczono do handlu i lichwy).

Komentarze
Matt11 dnia styczeń 04 2013 10:24:46
cheap prom dress cheap bridesmaid dresses
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Ja1977
01/09/2012 20:00
Bardzo fajna stronka.


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | fashionideas.icu